pl

Blogi użytkownika

  • Save this on Delicious
Trudne nadzieje - Damy sobie radę twierdzi koordynator Zespołu Pracy Socjalnej na Chełmie, Danuta Krause. Większą cześć pracy wykonujemy w terenie. Pojawił się pomysł pracy w biurze na zmiany, ale wtedy pogorszyłaby się nasza dostępność do klientów. Czasami są to ludzie, którym trudno wytłumaczyć, że powinni przyjść w innym terminie. Trzeciego stycznia 2002 roku nastąpiła przeprowadzka do mniejszego lokalu. Nowe pomieszczenie, liczące parę metrów kwadratowych, z pewnością nie spełnia żadnych kryteriów przydatności do pracy biurowej. Wielką trudność sprawia przeciśnięcie się od biurka do biurka, a w szparze otwartych drzwi zmieści się najwyżej jedna osoba przychodząca po pomoc. Ale pracownice Zespołu są pełne planów i nadziei na Nowy Rok 2003. - Marzy nam się poprowadzenie na Chełmie zajęć z aktywizacji zawodowej w lutym lub w marcu 2003. Do niedawna jeszcze najbardziej typową dysfunkcją na Chełmie była niepełnosprawność. Teraz dochodzi do tego problem utraty pracy przez mieszkańców. Współpracujemy z Klubem Pracy Powiatowego Urzędu Pracy, także specjaliści MOPS-u prowadzą zajęcia z zakresu aktywizacji zawodowej, ale we Wrzeszczu. Niepełnosprawny Chełm Na Chełmie stosunkowo dużo jest osób z rentą socjalną, tzn. niepełnosprawnych od dzieciństwa. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że w przeszłości sporo nowych mieszkań przydzielano rodzinom z niepełnosprawnymi dziećmi. W tej chwili na Chełmie mieszka około 80 rencistów socjalnych. Na terenie osiedla działa Lokalny Ośrodek Integracyjny dla Dzieci z Upośledzeniem Umysłowym, ale placówka ta, zlokalizowana w osiedlowym klubie Alf, niezgodnie z nazwą, skupia także młodzież i osoby do trzydziestego roku życia. W ośrodku prowadzo na jest rehabilitacja, choć wsparcie dla rodziców osób upośledzonych stanowi już to, że mogą spotkać się i porozmawiać o swoich problemach. Spora część rencistów uczęszcza do Środowiskowego Domu Samopomocy na Oruni. A zespół pracy socjalnej wypłaca renty i informuje rodziców osób niepełnosprawnych o możliwości uzyskiwania rozmaitych form pomocy. Jak to na poligonie Pracownicy zespołu wspierają wszelkie działania, mogące integrować lokalną społeczność. W ubiegłym roku odbyła się wspólna zabawa dzieci niepełnosprawnych oraz seniorów z działającego w kościele na nowym Chełmie Klubu Seniorów Poligon. Seniorzy spotkali się także z młodzieżą z Gimnazjum nr 3 oraz z uczniami szkoły społecznej usytuowanej na ul. Worcella. Wysłuchali również serii wykładów na temat wyrażania swoich uczuć i emocji w organizacji Kobiety Kobietom, prowadzonej w klubie osiedlowym Alf przez Teresę Stachak-Ruczyńską. Jednym z zadań zajęć jest przeciwdziałanie przemocy w rodzinie. Seniorki wykazały się ogromnym zainteresowaniem, słuchając wystąpienia. Część z nich zaczęła uczęszczać regularnie na zajęcia w klubie kobiecym. Mężczyźni mogą palić Spotkania w grupie wsparcia klubu Kobiety Kobietom są przeznaczone dla płci pięknej. Ale potrzebujący pomocy mężczyźni, jak zapewnia Danuta Krause, również mogą liczyć na pomoc, jeśli doznają przemocy w rodzinie. Jednak na razie mężczyźni częściej zwracają się do Zespołu Pracy Socjalnej w innych sprawach, teraz, zimą, głównie o wsparcie w dogrzewaniu mieszkań, w których są piece. - Można wystąpić o dotację do ogrzewania do Urzędu Miejskiego stwierdziła kierowniczka Zespołu Pracy Socjalnej, Danuta Czapla-Kierbel, ale pieniądze pozyskane z tego źródła nie zawsze starczają na tonę węgla. A społeczeństwo ubożeje. Dlatego zespoły pracy socjalnej pomagają między innymi rozdzielić zasiłki. Z zadań gminy dotowane są na przykład gorące posiłki dla dzieci, najczęściej wydawane w stołówkach szkolnych, w 2002 roku była też przeznaczona na ten cel dotacja budżetowa. Aby jednak skorzystać z pomocy socjalnej, nie wystarczy mieć niski dochód. Trzeba jeszcze być dotkniętym jakąś dysfunkcją, np. bezrobociem, niezaradnością społeczno-wychowawczą, opuszczeniem zakładu karnego. Czy taka dysfunkcja wystąpiła, ustalają pracownicy socjalni, umawiając się w ciasnym chełmskim biurze na wywiad z potrzebującym. Potem wypełniają oni liczącą dziewiętnaście stron ankietę socjologiczną i mogą przystępować do udzielania pomocy. (maybe) Zespół Pracy Socjalnej na Chełmie pragnie podziękować Waldemarowi Wielgoszowi za stałą pomoc w postaci żywności dla dzieci z najuboższych rodzin.
Straż Miejska nie ma prawa żadnego bezdomnego umieścić siłą w odpowiednim ośrodku. Jeśli na prośbę lokatorów funkcjonariusze wyproszą bezdomnego z jednego zsypu na śmieci, przechodzi on zazwyczaj do następnego. Ludzie bez dłuższego zastanawiania się i wypytywania otwierają drzwi nieznajomym, którzy zadzwonią przez domofon. Tak dzieje się, gdy temperatura powietrza na dworze oscyluje między +5 a 5 stopni Celsjusza. Gdy robi się chłodniej, przewożenie ludzi bez dachu nad głową do schronisk staje się dla Straży Miejskiej priorytetem. Nie można nikogo zmusić do zamieszkania w schronisku, ale często udaje się taką osobę do tego namówić. Problem nie jest rozwiązany docelowo, ale przynajmniej pewne jest, że następna osoba nie zginie z wyziębienia organizmu. Jeśli idzie o schroniska, to nie obowiązuje żadna rejonizacja. Straż ustala, w których schroniskach znajdują się wolne miejsca i tam odwozi zziębniętego. Chociaż funkcjonariusze straży sami zwracają uwagę na osoby mogące zamarznąć, pomożemy im, dzwoniąc i informując o tym, gdzie znajdują się potrzebujący. Telefon Straży Miejskiej: 322 52 04. (marya)
- Nasz zespół zna prezydenta Gdyni, pana Szczurka właśnie z Zespołu Szkół nr 14 na Dąbrowie gdzie, pan prezydent pojawia się od wielu lat na kolejnych edycjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jestem absolwentką tej szkoły, ale kiedy byłam jeszcze uczennicą (śmiech) śpiewałam tu zawsze na WOŚP, a w ostatnim czasie pan Szczurek także śpiewa z okazji tych akcji. Doszliśmy do wniosku, że nie ma innego wyjścia, jak tylko śpiewać razem! Singel Serce sercu wydała Wytwórnia Muzyczna SONY MUSIC POLSKA. - Dlaczego akurat piosenka Serce sercu? - Osobiście bardzo lubię ten utwór ponieważ pomagał w każdej akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, był i jest słuchany w całej Polsce, symbolizuje bezinteresowną pomoc. Oficjalny hymn powstał wraz z narodzinami pomysłu Jurka Owsiaka czyli w 1992 r. i od tej pory prezentowany był przez wielu wykonawców, jak: Ich Troje, Gadowski, Łobaszewska, Ostrowska i in. Singel ten był licytowany 12 stycznia br. m.in. w: rozgłośni radiowej ESKA NORD, w Aqua Parku w Sopocie, w TVP Gdańsk, w Teatrze Miejskim w Gdyni oraz w Zespole Szkół nr 14 w Gdyni- Dąbrowie. Uzyskane fundusze zostały przekazane WOŚP. Miałam dobrą motywację, chciałam zaśpiewać ten utwór i udało się. Jestem z tego powodu szczęśliwa. Poza tym, z obstawą Trzech Prezydentów nie mogło się nie udać! - No właśnie, jak się razem pracowało? - Było naprawdę super! Bardzo miło wspominam naszą współpracę. Pana Szczurka znałam wcześniej i wiedziałam, że lubi śpiewać, lubi młodzież i dobrze się z nią porozumiewa. Podczas nagrywania nie był ani trochę spięty i poważny. Uważam, że jest niesamowitym człowiekiem, nie tylko prezydentem i wcale mnie nie dziwi, że jest tak popularny i lubiany. Jednak wcześniej nie miałam okazji poznać prezydentów Gdańska i Sopotu, panów Adamowicza i Karnowskiego, dlatego tym bardziej byliśmy mile zaskoczeni ich pełną otwartości postawą wobec młodzieży. Wszyscy bawiliśmy się znakomicie, co słychać na singlu. Również w czasie koncertów to słychać i widać. - Jak się czuje osoba, która pomimo tak młodego wieku (17 lat) ma już tyle sukcesów na koncie?
Punktualnie o godz. 10. Rozśpiewany autobus na którego pokładzie znajdowało s ię 80 osób wyruszył w trasę po Trójmieście. Podczas licznych postojów zbierał pieniądze dla małych pacjentów szpitali z oddziałów noworodkowych i dziecięcych . Uczniowie pasażerowie autobusu - kwestowali piewająco, rozweselając najsmutniejszą nawet ulicę. W szkole jak co roku zorganizowano wiele atrakcji dla całych rodzin. Już od 12.00 pełną parą ruszył koncert przygotowany przez aktorów Teatru Muzycznego z Gdyni, którzy uraczyli mieszkańców Dąbrowy znanymi i lubianymi utworami z lat 60-tych. Nie tylko starsza publiczność była zachwycona, ale również młode pokolenie mogło podziwiać kunszt i profesjonalizm artystów. Roztańczoną widownię zastali następni wykonawcy wstępujący na scenę. W kolejności: Leszek Bolibok, Agnieszka Kaczor i Przyjaciele. Było zabawy co niemiara i udało się rozgrzać w środku zimy publiczność, która tym chętniej wrzucała brzęczące monety do coraz cięższych puszek. Tradycję ożywili zwłaszcza zaproszeni przez zespół Przyjaciele wykonawcy, wśród których rozpoznać można było wiele mniej lub bardziej znanych głosów. Punktualnie o 14.30 organizatorzy zgotowali ucztę dla młodych słuchaczy, czyli występ zespołu HA DWA O! z utalentowaną wokalistką Olą Zduniak w roli dania głównego. Wszyscy, którzy do tej pory niemrawo poruszali się po marmurowych korytarzach szkoły pozostając zadziwiająco odpornymi na brzmienia ww. wykonawców, mieli szansę doznać olśnienia dynamicznymi i świeżymi dźwiękami HA DWA O!. Zespół zaprezentował zróżnicowany koktajl muzyczny popu, rocka, soulu i RandB. Coś miłego dla każdego! Aż trudno było usiedzieć w miejscu, nogi same tańczyły. Zaręczamy, bo widzieliśmy nie jeden popis taneczny przy muzyce HA DWA O!!! W kulminacyjnym momencie zabawy na scenę wszedł niespodziewanie prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek wraz ze swoim zastępcą Michałem Guciem. Muzyka umilkła... Wtedy usłyszeliśmy hymn WOŚP pt. Serce sercu w wykonaniu nie kogo innego tylko naszych prezydentów, oczywiście wraz z zespołem HA DWA O. Po hymnie odbyła się licytacja singli z hymnem WOŚP w wykonaniu naszego zespołu z udziałem trzech prezydentów: Gdyni, Sopotu i Gdańska. Z wypiekami na twarzy obserwowaliśmy kolejne akty hojności mieszkańców Dąbrowy. Szczyt osiągnęło zagęszczenie na metr kwadratowy. Między ludzi szpilki nie szło włożyć. Jeszcze długo zespół i politycy nie mogli zejść ze sceny. Z wokalistki Oli Zduniak młodzież wycisnęła wszystkie autografy, a prezydent Szczurek nie pierwszy już raz zawojował kamery. Mimo zamieszania, szczęśliwie udało nam się zagadnąć prezydenta Wojciecha Szczurka. Powiedział nam, że coroczne śpiewanie stanowi dla niego samą przyjemność. Lubi śpiewać i traktuje to jako zabawę z lekkim przymrużeniem oka. Na poważnie, w zespole muzycznym, pokazywać swoich talentów wokalnych by się, rzecz jasna, nie podjął. - Dobrze się dzieje, że Świąteczna Orkiestra to oprócz zbiórki pieniędzy wspaniała zabawa. To ona przyciąga ludzi. Olę znam z Ze społu Szkół nr 14, gdzie rokrocznie bywałem się na WOŚP, dlatego postanowiliśmy nagrać coś razem z HA DWA O! Nowość polega na tym, że w tym roku na singlu oprócz mnie wystąpili prezydenci Gdańska i Sopotu. Biorę udział w innych, podobnych akcjach i je popieram - powiedział nam Wojciech Szczurek na koniec. Po krótkiej przerwie, o godz. 16. wystąpiła bieszczadzka formacja Jurka Filara z repertuarem pt. Nasza Basia kochana. Usłyszeliśmy modne ostatnio brzmienia rockowo-etniczne przywiezione prosto z polskich gór. Potem ci, których ominęły wrażenia estetyczne pozostawione przez poprzednich artystów, mogli ujrzeć recital w grupy NEMO i zespołu TIM. Jak widać, organizatorzy zadbali o to, by orkiestra grała do końca. Chwała im za to! Zanim wybiła 20.00, czyli czas powrotu Rozśpiewanego autobusu z Trójmiejskich ulic, ci, którzy zdecydowali się odwiedzić WOŚP w Dąbrowie, mogli skorzystać z wielu atrakcji czekających w każdym zakamarku szkoły, choćby z kawiarenki, gdzie czekały smakowite wypieki domowe (upieczone przez mamy, tak, tak!) oraz ciepłe i zimne napoje. Dzięki ofiarności sponsorów nie zabrakło jedzenia ani picia, za co w imieniu mieszkańców serdecznie dziękujemy. Podczas gdy uczennice i mamy uwijały się w kawiarence cieszącej się sporą popularnością, kuchnia szkoły gotowała pożywną grochówkę dla wolontariuszy, żeby mogli tak skutecznie jak dotychczas kwestować. A trzeba dodać, że kwestowali w tym roku mali i duzi. Zapytaliśmy tych większych jak z efektami. - Nie dały na siebie długo czekać - mówi 14-letnia Karolina - Pierwsi chętni czekali już od 9.30 przed szkołą. - Nie prosimy o pieniążki zbyt długo - dopowiada 9-letnia Ania - Ludzie sami wrzucają do puszek więcej niż trzeba. - A ile trzeba? - pytamy. - Tyle, żeby wszystkie dzieci były zdrowe i uśmiechnięte - mówi Ania. W tym roku bezkonkurencyjnym hitem były serduszka - bombki na choinkę, być może zapotrzebowanie na nie wynikło z kolekcjonowania ich przez kilka poprzednich edycji WOŚP, teraz do kompletu doszły nowe. Szły też koszulki. Następne stoisko to loteria fantowa, od 11 lat, czyli od czasu powstania WOŚP, tradycyjnie nie wyszła z mody, o czym świadczy przybierająca ciągle kolejka. Z trudem dopchałam się do okien
Punktualnie o godz. 10. Rozśpiewany autobus na którego pokładzie znajdowało s ię 80 osób wyruszył w trasę po Trójmieście. Podczas licznych postojów zbierał pieniądze dla małych pacjentów szpitali z oddziałów noworodkowych i dziecięcych . Uczniowie pasażerowie autobusu - kwestowali piewająco, rozweselając najsmutniejszą nawet ulicę. W szkole jak co roku zorganizowano wiele atrakcji dla całych rodzin. Już od 12.00 pełną parą ruszył koncert przygotowany przez aktorów Teatru Muzycznego z Gdyni, którzy uraczyli mieszkańców Dąbrowy znanymi i lubianymi utworami z lat 60-tych. Nie tylko starsza publiczność była zachwycona, ale również młode pokolenie mogło podziwiać kunszt i profesjonalizm artystów. Roztańczoną widownię zastali następni wykonawcy wstępujący na scenę. W kolejności: Leszek Bolibok, Agnieszka Kaczor i Przyjaciele. Było zabawy co niemiara i udało się rozgrzać w środku zimy publiczność, która tym chętniej wrzucała brzęczące monety do coraz cięższych puszek. Tradycję ożywili zwłaszcza zaproszeni przez zespół Przyjaciele wykonawcy, wśród których rozpoznać można było wiele mniej lub bardziej znanych głosów. Punktualnie o 14.30 organizatorzy zgotowali ucztę dla młodych słuchaczy, czyli występ zespołu HA DWA O! z utalentowaną wokalistką Olą Zduniak w roli dania głównego. Wszyscy, którzy do tej pory niemrawo poruszali się po marmurowych korytarzach szkoły pozostając zadziwiająco odpornymi na brzmienia ww. wykonawców, mieli szansę doznać olśnienia dynamicznymi i świeżymi dźwiękami HA DWA O!. Zespół zaprezentował zróżnicowany koktajl muzyczny popu, rocka, soulu i RandB. Coś miłego dla każdego! Aż trudno było usiedzieć w miejscu, nogi same tańczyły. Zaręczamy, bo widzieliśmy nie jeden popis taneczny przy muzyce HA DWA O!!! W kulminacyjnym momencie zabawy na scenę wszedł niespodziewanie prezydent Gdyni, Wojciech Szczurek wraz ze swoim zastępcą Michałem Guciem. Muzyka umilkła... Wtedy usłyszeliśmy hymn WOŚP pt. Serce sercu w wykonaniu nie kogo innego tylko naszych prezydentów, oczywiście wraz z zespołem HA DWA O. Po hymnie odbyła się licytacja singli z hymnem WOŚP w wykonaniu naszego zespołu z udziałem trzech prezydentów: Gdyni, Sopotu i Gdańska. Z wypiekami na twarzy obserwowaliśmy kolejne akty hojności mieszkańców Dąbrowy. Szczyt osiągnęło zagęszczenie na metr kwadratowy. Między ludzi szpilki nie szło włożyć. Jeszcze długo zespół i politycy nie mogli zejść ze sceny. Z wokalistki Oli Zduniak młodzież wycisnęła wszystkie autografy, a prezydent Szczurek nie pierwszy już raz zawojował kamery. Mimo zamieszania, szczęśliwie udało nam się zagadnąć prezydenta Wojciecha Szczurka. Powiedział nam, że coroczne śpiewanie stanowi dla niego samą przyjemność. Lubi śpiewać i traktuje to jako zabawę z lekkim przymrużeniem oka. Na poważnie, w zespole muzycznym, pokazywać swoich talentów wokalnych by się, rzecz jasna, nie podjął. - Dobrze się dzieje, że Świąteczna Orkiestra to oprócz zbiórki pieniędzy wspaniała zabawa. To ona przyciąga ludzi. Olę znam z Ze społu Szkół nr 14, gdzie rokrocznie bywałem się na WOŚP, dlatego postanowiliśmy nagrać coś razem z HA DWA O! Nowość polega na tym, że w tym roku na singlu oprócz mnie wystąpili prezydenci Gdańska i Sopotu. Biorę udział w innych, podobnych akcjach i je popieram - powiedział nam Wojciech Szczurek na koniec. Po krótkiej przerwie, o godz. 16. wystąpiła bieszczadzka formacja Jurka Filara z repertuarem pt. Nasza Basia kochana. Usłyszeliśmy modne ostatnio brzmienia rockowo-etniczne przywiezione prosto z polskich gór. Potem ci, których ominęły wrażenia estetyczne pozostawione przez poprzednich artystów, mogli ujrzeć recital w grupy NEMO i zespołu TIM. Jak widać, organizatorzy zadbali o to, by orkiestra grała do końca. Chwała im za to! Zanim wybiła 20.00, czyli czas powrotu Rozśpiewanego autobusu z Trójmiejskich ulic, ci, którzy zdecydowali się odwiedzić WOŚP w Dąbrowie, mogli skorzystać z wielu atrakcji czekających w każdym zakamarku szkoły, choćby z kawiarenki, gdzie czekały smakowite wypieki domowe (upieczone przez mamy, tak, tak!) oraz ciepłe i zimne napoje. Dzięki ofiarności sponsorów nie zabrakło jedzenia ani picia, za co w imieniu mieszkańców serdecznie dziękujemy. Podczas gdy uczennice i mamy uwijały się w kawiarence cieszącej się sporą popularnością, kuchnia szkoły gotowała pożywną grochówkę dla wolontariuszy, żeby mogli tak skutecznie jak dotychczas kwestować. A trzeba dodać, że kwestowali w tym roku mali i duzi. Zapytaliśmy tych większych jak z efektami. - Nie dały na siebie długo czekać - mówi 14-letnia Karolina - Pierwsi chętni czekali już od 9.30 przed szkołą. - Nie prosimy o pieniążki zbyt długo - dopowiada 9-letnia Ania - Ludzie sami wrzucają do puszek więcej niż trzeba. - A ile trzeba? - pytamy. - Tyle, żeby wszystkie dzieci były zdrowe i uśmiechnięte - mówi Ania. W tym roku bezkonkurencyjnym hitem były serduszka - bombki na choinkę, być może zapotrzebowanie na nie wynikło z kolekcjonowania ich przez kilka poprzednich edycji WOŚP, teraz do kompletu doszły nowe. Szły też koszulki. Następne stoisko to loteria fantowa, od 11 lat, czyli od czasu powstania WOŚP, tradycyjnie nie wyszła z mody, o czym świadczy przybierająca ciągle kolejka. Z trudem dopchałam się do okienka. W tym roku wygrać można m.in. sprzęt sportowy, zegarki, puzzle, maskotki, torebki, art. papiernicze. Ciekawostką i zupełną innowacją okazała się wystawa haftu gobelinowego. Zorganizowało ją Koło Hafciarskie funkcjonujące na terenie szkoły. Kolejną atrakcją w wędrówce przez korytarze szkolne jest punkt medyczny prowadzony przez Beatę Ordakowską, specjalistę Odnowy Biologicznej i Terapii Manualnej. Za przysłowiową złotówkę można tu sobie zmierzyć ciśnienie krwi, zmierzyć się i zważyć, uzyskać fachową radę na temat dietetyki, zapisać się na przykład na masaż, którego niezliczone rodzaje zna pani Beata, począwszy od klasycznego, a skończywszy na tybetańskim. W ciągu 15 min. dowiedziałam się o istnieniu tzw. meridianów i ich funkcjonowaniu. Na szczęście na wszystko jest rada! Wielką popularnością podczas tegorocznej Orkiestry cieszyło się malowanie twarzy dzieciom. Prawie wszystkie młodsze i starsze brzdące biegały po szkole z kolorowymi buziami. Zapanowała tu niepisana zasada, że ten, kto już jest wymalowany ma prawo malować innych. I to się tu sprawdziło... Z minuty na minutę coraz więcej dzieci miało barwne policzki i nosy. Nie zabrakło stoiska AVONU, który na WOŚP pokazał się już drugi raz. - Oprócz uczestnictwa w Orkiestrze, wspomagamy Wielką Kampanie Źycia - Różowa Wstążeczka poruszająca problem raka u kobiet. Cieszymy się, że mamy możliwość być na tego typu akcjach - mówi menadżer z AVONU. Z zasady na WOŚP jest zawsze ten, kto być tam powinien. W ten sposób spotkaliśmy przewodniczącego Rady Dzielnicy Dąbrowy Józefa Dmochowskiego, który widzi w takich akcjach szansę na konsolidację mieszkańców. Okazuje się, że Zespół Szkól nr 14 figuruje w Programie Szkół w UM w Gdyni jako szkoła otwarta. - Cieszę się, że szkoła podtrzymuje dobre tradycje. Zawsze też zaszczyca nas swoją obecnością prezydent Szczurek - powiedział nam przewodniczący, wcześniej przyjeżdżała prezydent Cegielska. Cieszy nas uczestnictwo młodzieży w akcji, moi dwaj synowie też są tu wolontariuszami. Wybiła godz. 20. Akcja w naszej szkole. Lada moment powróci Rozśpiewany autobus z darami ludzi dobrej woli. Następny koncert WOŚP wydarzy się dopiero za rok. Miejsce wielu dzisiejszych wydarzeń z wolna pustoszeje. Jutro znów odbędą się w niej normalne lekcje, lecz w ludziach pozostanie po tym coś ważnego, co być może przetrwa, jeżeli tylko na to pozwolimy. Joanna Janus
Będzie inaczej Wyborcza walka w tym roku wyglądała będzie jednak nieco inaczej, niż przed czterema laty. Nowinki zapisane są w uzgodnionym już statucie rad. W nowym dokumencie w porównaniu z poprzednim, zmieniono kilka istotnych zapisów, aby - jak twierdzą pomysłodawcy nowelizacji - usprawnić pracę rad dzielnic, a w niektórych wypadkach także zdyscyplinować niepokornych radnych. W radach dzielnic nie będą już mogli zasiadać radni miasta. W poprzedniej kadencji miejscy rajcy nie mogli zasiadać jedynie w zarządach rad dzielnic, co spowodowało, że w dwóch przypad kach Gdynia miała podwójnych radnych. Krystyna Pajura zasiadała w RD Redłowo, a Kazimiera Cegłowska w RD Obłuże. - Nie było to zbyt fortunne rozwiązanie, gdyż łączenie funkcji radnego miasta z radnym dzielnicy nieco kłóci się ze sobą - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni. - Radny miasta mając dostęp do pewnych informacji, dotyczących np. prac budżetowych gminy, mógłby próbować poprzez swoje wpływy podporządkować sobie pracę rady dzielnicy, w której zasiada. Byłem zwolennikiem takiego zapisu już w poprzedniej kadencji rad dzielnic. Mogą rozwiązać Dopracowany został też zapis umożliwiający rozwiązanie rady dzielnicy w przypadku, gdy nie może ona wybrać swojego zarządu. Taki kłopot wystąpił w poprzedniej kadencji w RD Wzgórze św. Maksymiliana. Radni kłócili się między sobą, nie mogąc wybrać przewodniczącego. Dodatkowo wydzwonili z telefonu w biurze rady wysoki rachunek telefonując m.in. do Szwecji i na audiotele. Dlatego radę rozwiązano. W nowym statucie rad zlikwidowano także 5-procentowy próg wyborczy, od którego zależała ważność wyborów. Włodarze miasta postanowili zabezpieczyć się w ten sposób na wszelki wypadek, choć przewidują, że frekwencja wyborcza faktycznie będzie dużo wyższa. Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek liczy na to, że przy urnach pojawi się nawet 15 procent osób uprawnionych do glosowania. Radni dostaną też więcej pieniędzy na swoją działalność: stawka na każdego, zameldowanego mieszkańca dzielnicy wzrosła powyżej poziomu inflacji i wynosić będzie teraz ponad 5,50 zł. Różna ilość W radach dzielnic zasiadało będzie łącznie 372 gdynian. Najwięcej, bo po 21, na Obłużu i Chyloni. Na Dąbrowie radnych będzie 15, podobnie jak w dziewiętnastu innych dzielnicach. Wybory we wszystkich dzielnicach przeprowadzone zostaną już po raz drugi. Wcześniej odbywały się tylko tam, gdzie chcieli tego mieszkańcy. W efekcie jako pierwsze swoich radnych miało Oksywie i Obłuże.
Radni angażują się w programy profilaktyczne, organizując m.in. festyny Gdynia bez promili i tworząc samopomoc sąsiedzką, aby zmniejszyć liczbę przestępstw w okolicach swoich domów. Rady dzielnic opiniują też przyznawanie placówkom handlowym koncesji na sprzedaż alkoholu. Bezpartyjne? Eksperci, którzy ustalali zasady wybierania nowych rad dzielnic, życzyliby sobie, aby w wybory nie angażowały się partie i ugrupowania polityczne. - Najlepiej wybrać na radnego nie polityka, lecz dobrego sąsiada, który już wcześniej wykazał się pozytywnymi działaniami dla swojej okolicy - uważa Michał Guć, wiceprezydent Gdyni. - Aby zapobiec upolitycznieniu wyborów zdecydowaliśmy m.in., aby kandydatów nie mogły zgłaszać komitety wyborcze. (m)
To bomba ekologiczna tak o terenach byłego Polifarbu, gdzie obecnie mieszczą się m.in. magazyny oleju napędowego i benzyny, mówią okoliczni mieszkańcy z Dąbrowy, Wielkiego Kacka i Kaczych Buków. Część z nich protestuje przeciwko opracowanemu już projektowi planu przestrzennego tej części Gdyni, gdyż według mieszkańców umożliwia on poszerzenie strefy podziemnych zbiorników, gdzie składowane mogą być chemikalia. Według skarżących się mieszkańców, przy Polifarbie, na granicy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, podobne magazyny powinny zostać zlikwidowane. Protest w tej sprawie skierowała do Urzędu Miasta Gdyni Rada Dzielnicy Dąbrowa. - Niestety, nie uzyskaliśmy w tej sprawie żadnej odpowiedzi - mówi Danuta Skwiercz - Kijewska, radna, która kierowała protest do gdyńskiego magistratu. - Mieszkańcy boją się, bo wielokrotnie wyczuwali już w okolicach swoich domów woń chemikaliów. Kończyło się na interwencjach strażaków. Tymczasem lekceważenie urzędników jest zadziwiające. A co na to urzędnicy miejscy? Zaprzeczają, aby opracowany plan miał spowodować zagrożenie ekologiczne w okolicy terenów byłej fabryki. - To nieprawda, abyśmy chcieli narażać pobliskich mieszkańców na jakiekolwiek uciążliwości, związane ze składowaniem chemikaliów na tym terenie - twierdzi Michał Guć. - Właśnie odwrotnie. Plan zagospodarowania przestrzennego opracowujemy po to, aby zlikwidować ten problem. Mogę podać przykład. Wielokrotnie optowałem, aby z terenu dawnego Polifarbu usunąć jedną z Mieszkańcy nie chcą chemikaliów firm, która zatruwała tam środowisko. W końcu udało mi się. Mieszkańcy jednak zastanawiają się, dlaczego urząd miasta nie chce odpowiedzieć na pismo RD Dąbrowa w sprawie podejrzanych składowisk. - To dlatego, że RD Dąbrowa nie jest stroną w tym postępowaniu - wyjaśnia prezydent Guć. Takie tłumaczenia do radnych, będących reprezentantami mieszkańców, jednak nie docierają.- Najgorsze w tej sprawie jest właśnie milczenie urzędników - mówi Danuta Skwiercz-Kijewska. - Nikt nie chce nam zdradzić składu chemikaliów przechowywanych obok naszych domostw. Wiemy tylko, że jest to piroliza, ale substancja ta ma wiele odmian i tylko niektóre z nich są toksyczne. Chcieliśmy ze środków Rady Dzielnicy Dąbrowa sprawdzić u ekspertów, z czym tak naprawdę mamy do czynienia. Niestety, nasze plany zablokował urząd miasta twierdząc, że nie można nam wydawać pieniędzy na takie cele. Ten fakt też jest zastanawiający. (s)
Przypomnę pokrótce wypowiedzi Pana z ostatnich 2 lat na temat budowy ekranów dźwiękowych: - XII00 (Dąbrowa i Dąbrówka): Stwierdza Pan: W przyszłym roku opracowana zostanie koncepcja, wg której mają być wykonane ekrany akustyczne. Skonsultujemy się z mieszkańcami dzielnicy, którą konstrukcję sztuczną architektoniczną w postaci muru czy biologicznie czynną w formie zieleni woleliby na obwodnicy. - III01 (e-mail): Stwierdza Pan Wszystkie działania dotyczące bariery zaczną się w okolicach maja. Po prostu Wydział Inwestycji, musi najpierw uruchomić wszystkie duże inwestycje przewidziane na ten rok i wtedy zajmie się drobniejszymi sprawami.. Na zapytanie o konsultacje ich termin, formę i dobór konsultowanych odpowiada Pan Nad techniką sondaży jeszcze nie pracowałem. - VII01 (e-mail): Stwierdza Pan Podjęliśmy uchwałę o przystąpieniu do przetargu na wykonanie projektu budowlano-wykonawczego na budowę ekranów akustycznych na wysokości Dąbrowy. Oznacza to że, tak jak planowałem, dokumentacja będzie jeszcze w tym roku, co daje szanse na zabieganie o budowę (lub chociaż rozpoczęcie) w przyszłym budżecie. - XII01 (D&D): Stwierdza Pan Otrzymaliśmy pismo od DGDP, informujące, że w nadchodzącym roku nie ma szans na współfinansowanie przez nich tej inwestycji. Mimo, że ekrany dźwiękoszczelne w najbliższym roku nie powstaną, ważne, że zostały wykonane w tym kierunku wszelkie przygotowawcze kroki. - XII01 (e-mail): Na pytanie dlaczego w budżecie miasta nie zarezerwowano kwoty na tę część bariery, którą miało sfinansować miasto, dzięki czemu przynajmniej część mieszkańców miałaby ciszej już za rok, a nie za minimum 5 lat jak się na to zanosi, odpowiedział Pan czny koszt ekranów to prawie milion złotych. Kwota duża, nawet jak na miejskie inwestycje. Rozgrzebywanie (w 2002 r.) 1/4 nie ma sensu i naraziłoby nas tylko na zarzuty niegospodarności. Nie podzielam Pańskiego pesymizmu co do perspektywy. Mam nadzieję, że w 2003 odbijemy się nieco finansowo i będzie możliwa realizacja w dwa lata, nawet gdy Dyrekcja Dróg Publicznych nie weźmie w tym udziału.. (Na marginesie nasuwa się pytanie czy inwestycja jest drobna jak stwierdził Pan wcześniej w III01 czy duża? Odpowiedź wydaje się kluczowa dla perspektyw realizacji tej inwestycji...) - IX02 (e-mail): Na pytanie, czy samorząd, uchwalając budżet na 2003r., uwzględni tą dawno obiecaną inwestycję, odpowiada Pan dyplomatycznie Wszystko w rękach nowej rady. - IX 02 (D&D) : Stwierdza Pan Sporządzone zostaną specjalne mapy hałasu, które pozwolą dokładnie określić najgłośniejsze miejsca w mieście, a co za tym idzie na Dąbrówce. To wstęp do wszelkich działań.. Nasuwa się pytanie: czyżby takowych badań wcześniej tutaj nie zrobiono? Przecież projekt ekranów od strony obwodnicy w mojej okolicy został już dawno wykonany i opłacony z budżetu miasta! Najtrafniej odczucia czytelników D&D oddają chyba slangowe sformułowania: totalna ściema i gra na zwłokę. Nota bene, w tym samym artykule pani Strzałkowska z Wydz. Ochr. Środowiska przytacza jakieś paranoiczne dane dot. nieskuteczności naturalnych barier. Kwestionuje ona skuteczność naturalnej bariery, podając... dane dla nasadzeń (drzewostanu), zamiast danych dot. naturalnej bariery jaką jest WAŁ ZIEMNY (o wysokości przynajmniej takiej, jaki miałaby bariera z tworzywa sztucznego) z ewentualnymi nasadzeniami (jako dodatek, a nie główna ochrona). Chyba się nie mylę twierdząc, że wał ziemny oprócz tego, ze lepiej tłumi hałas (grubość!) - jest tańszy od bariery z tworzyw sztucznych? Nie wspominam już o tym, że miały być konsultacje z mieszkańcami... Faktem jest, że konsultacje w tym wypadku miałyby sens taki jak nie przymierzając ankieta wśród Eskimosów, czy woleliby mieć palmy czy bananowce. Epilog (?) tej smutnej sprawy nastąpił w listopadzie: przedstawiono projekt budżetu Gdyni na 2003 rok, w którym nie zostały przewidziane środki na sfinansowanie bariery dźwiękowej dla Dąbrowy/Dąbrówki. Ponieważ w Pana programie wyborczym na obecną kadencję próżno szukać obietnicy choćby podjęcia starań w sprawie bariery, wyciągam wniosek, że przez najbliższe 4 lata nie ma co marzyć o choćby 1 metrze bariery! Chcąc-nie chcąc, codziennie nad ranem myślę o Panu... obudzony hałasem obwodnicy. Kiedyś myślałem z nadzieją, a teraz... już sam nie wiem co mam myśleć. Z poważaniem Marek Targowski, Gdynia, 27 listopada 2002 P.S. Doceniam Pana pracę na rzecz dzielnicy w innych sprawach. Sam namawiałem znajomych, aby na Pana głosowali. Sądzę, że albo te ekrany powstaną dzięki Pana zaangażowaniu, albo nigdy ich nie będzie...
Tym bardziej tego oczeku ję, ze kilkakrotnie wysłałem p. Gawińskiemu przypomnienie - prośbę o jakąkolwiek informację n/t statusu mego listu. Mam nadzieję, że tym razem od Szanownej Redakcji otrzymam informację, czy są Państwo zainteresowani publikacją mojego listu, czy nie. Od tego zależy, czy i kiedy niżej podpisany wraz z sąsiadami podejmie inne próby budowania lobby na rzecz bariery i robienia szumu (w tym medialnego) na ten temat. Z poważaniem Marek Targowski PS. Od p. wiceprezydenta M. Gucia także nie doczekałem się ustosunkowania się do mojego listu (możliwe, ze p. Guć czeka z tym na publikację).
Strony: «« « ... 4057 4058 4059 4060 4061 ... » »»
  • Save this on Delicious

Reklama

News

Combat Erectile problems Confidently With Apcalis Oral Jelly

Apcalis Jelly is an FDA approved medical solution for the successful treatment of erectile dysfunction. Tadalafil is the primary component of this drug which clears up the blockages of the erectile ti

Add spice to your love life with Super P Force Tablets

Super P Force 100 mg Tablets (Super Kamagra) is specially designed for the treatment of ED and premature ejaculation. It contains two FDA approved components - Sildenafil Citrate as well as Dapoxetine

Super Hard on Tablets - Best Erection Enhancing Pills for Impotent Males

Super Hard on Tablets is a premium product of Aurochem Laboratories which improves the quality of erection and helps ED patients to perform satisfactory intercourse. Sildenafil Citrate is the main ing

Kamagra Jelly Assures Intimate Sessions behind Closed Doors

ED patients have a wonderful option to overcome their erectile issues and restore their lost manhood with an FDA certified pill called Kamagra Jelly. Prepared with an FDA certified element called Sild

Say Goodbye to Narcolepsy With Modafinil Tablets

Chronic daytime sleepiness disrupts sleep-wake schedule, contributes to fatigue, reduces efficiency and makes a person irritable and unhealthy. Excessive sleepiness during the daytime can be regulated

Consult a sleep expert before buying Zopiclone sleeping tablet

Zopiclone is a popular sleep medication for getting rid of sleep disturbances and insomnia. It reduces the instances of nocturnal awakening and allows an individual to sleep peacefully throughout the

Trust Temazepam Pills To Treat Short Term Insomnia

The market is flooded with numerous medications for the treatment of short term insomnia. All of them promise to induce natural sleep in insomniacs. However, studies have shown that use of sleep medic

Xanax Sleeping Pills - A Perfect solution for anxiety disorders

Xanax is an anti -anxiety pill which is widely prescribed in the treatment of anxiety disorder and panic attacks. It belongs to a group of medicines called benzodiazepine which is also effective in t

Ambien Offers Effective Results among Insomnia Patients

Instead of tossing and turning all night long on the bed in the absence of sleep, patients with insomnia and other sleep disorders can enjoy a sound sleep with the correct dosage of Ambien sleep medi

Restore your lost manhood with Viagra Pills

A healthy and satisfactory intercourse is essential for leading a happy married life. Males who can t attain an erection due to poor erection quality usually end up disappointing their partners in be

Wczytywanie...