pl

News

  • Save this on Delicious

Ponury i przygnębiający barak pamiętający zamierzchłe czasy PRL, dawna i dzisiejsza siedziba władz jednej z największych gdańskich spółdzielni mieszkaniowych, nie jest najlepszą wizytówką LWSM Morena. Czy jest szansa, że to blisko 20-tysięczne „miasteczko” doczeka się biurowca spełniającego dzisiejsze standardy i nie straszącego wyglądem?

Ten obiekt, z siedzibą zarządu, jest wizytówką LWSM Morena… Fot. Tg

O gmachu zarządu władze spółdzielni rozmawiają niechętnie. Owszem, przyznają, że ów barak, w którym urzędują, już dawno powinien odejść w zapomnienie, ale obawiają się, że spółdzielcy krzykiem zareagowaliby na pomysł wybudowania nowego biurowca, takiego z prawdziwego zdarzenia. Bo jakoś w obiegowej opinii się utarło, że współczesna firma musi posiadać siedzibę zachęcającą do wejścia, ale spółdzielnie niekoniecznie. Bo skoro przez lata radziły sobie z pracą w barakach, to dlaczego teraz miałoby być inaczej?

- Jest wstępna koncepcja, żeby na działce, na której obecnie mamy siedzibę, powstał budynek lokali użytkowych pod wynajem, na dole którego swoją siedzibę miałaby LWSM Morena – powiedziała nam Grażyna Czubala z LWSM Morena. – Mielibyśmy pomieszczenia dla siebie, a obiekt w zasadzie utrzymywaliby z opłat najemcy lokali użytkowych. Na razie jest to tylko pomysł, będziemy chcieli przedstawić go mieszkańcom i zapytać ich o zdanie w tej sprawie.

- Nic dziwnego, że spółdzielnia znajduje się w baraku – ucina Jarosław Miesikowski, kierownik Działu Technicznego. – Tak samo na Przymorzu czy Chełmie, gdzie miały to być tylko tymczasowe biura, a stały się wieczne.

Wiceprezes zarządu spółdzielni, Eugeniusz Głogowski boi się mówić wprost o wszystkich mankamentach biurowca spółdzielczego. Toteż z ostrożności ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że w pokojach jest przegęszczenie, a stan pokoi jest jeszcze gorszy.

- Robiliśmy i łataliśmy miejsca, przez które mieszkańcy się tu przewracali – mówi. – Musieliśmy robić remonty, bo były zresztą zalecenia Państwowej Inspekcji Pracy.

Miesikowski nie ukrywa, że obiekt nie spełnia żadnych standardów, jakim muszą odpowiadać pomieszczenia biurowe. – Instalacje, praktycznie wszystkie, bo centralnego ogrzewania, elektryczna, sanitarna i sanitariaty są do wymiany. Nie ma zaplecza socjalnego, nie ma podjazdów dla osób niepełnosprawnych.

Czy są jakieś szanse na to, żeby nowy obiekt powstał? Wiceprezes Głogowski wie, że niewielkie. Czy chodzi o pieniądze, czy o coś więcej?

- O coś więcej – dodaje Głogowski. – Gdybyśmy zaczęli zmieniać od biurowca, to mieszkańcy podnosiliby okrzyki niezadowolenia i wyrażali swój sprzeciw, że chcemy sobie zmieniać pomieszczenia na apartamentowce. Póki nie są ocieplone na Morenie wszystkie domy, dopóty z nowym biurowcem nic nie zrobimy. Będziemy czekać na swój czas…

Morena „swojego czasu”, jak widać po stanie biurowca, po prostu nie ma. Nigdy on tu nie nadszedł, bo zawsze są sprawy ważne i ważniejsze. Ale zarząd podejmie rozmowy z mieszkańcami, aby wypowiedzieli się w tej sprawie.

(g)

Powiedzieli nam…

Bogusław Heger, były wiceprezes zarządu, członek Rady Nadzorczej LWSM Morena:

 

- Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że mieszkańcy mogliby wznosić okrzyki niezadowolenia. Nie mieszkamy w ciemnogrodzie. Problem jak zwykle tkwi w braku funduszy. Toteż można rozwiązać to inaczej – bez obciążania kosztami członków spółdzielni. Odpowiednia umowa z inwestorem w zamian za cześć powierzchni wydaje mi się najrozsądniejsza. Nikt nie traci. Zyskujemy nowy obiekt na terenie spółdzielni, a zarząd ma nowa siedzibę właściwie za darmo. Tego typu inwestycja jest moim zdaniem do przyjęcia nawet przez najbardziej zagorzałych przeciwników inwestycji. Zdaję sobie sprawę z zalet i wad takiego rozwiązania. Zarząd jest od zarządzania i zapewne podejmie najsłuszniejszą decyzję.

Co do konieczności zmian nie trzeba nikogo przekonywać. I nie chodzi tu już o zewnętrznych kontrahentów i ich wrażenia z wizyty w siedzibie spółdzielni. Najważniejsza jest wygoda mieszkańców osiedla oraz poprawa warunków pracy dla pracowników.

 

(g)

02-09-2010 00:00:00 · Pokaż na mapie ·
  • Save this on Delicious

Reklama

News

packersmovers .in

Avoid pipe dream gauges. Generally, these are organizations that may offer a lower site before the move and after that discharge your pockets with concealed a great many. Be extremely careful about

Zamienić kurnik na apartamentowce…

Ponury i przygnębiający barak pamiętający zamierzchłe czasy PRL, dawna i dzisiejsza siedziba władz jednej z największych gdańskich spółdzielni mieszkaniowych, nie jest najlepszą wizytówką LWSM Morena.

„Promyk Nadziei” zbuduje plac zabaw

Zakończył się konkurs skierowany do organizacji pozarządowych na wybudowanie plac w zabaw dla dzieci na terenie Gdańska. Nowe atrakcje dla najmłodszych powstaną do końca 2010 r. Wśr d dwunastu oferent

Niechciane zaliczki

Zarząd LWSM Morena wprowadził zaliczkową opłatę 10 złotych na poczet rozliczenia tak zwanej wody r żnicowej. Kwota ta podlegać będzie rozliczeniu po zakończeniu okresu rozliczeniowego zużycia wody.

Castel wycina w pień

Przy ul. Magellana na Morenie wycięto w pień dorodne drzewa, a zaraz potem na teren wjechały spychacze zaalarmowali nas mieszkańcy osiedla Morena. Jeśli wycięte zostały jakiekolwiek drzewa, to z c

Zarządowi nie podwyższono wynagrodzenia

17 sierpnia obradowała Rada Nadzorcza LWSM Morena . Obecni byli zainteresowani członkowie sp łdzielni. Zmieniono zasady typowania dom w do rocznego planu dociepleń. Obecnie o pierwszeństwie będzie de

Myjnia oprotestowana

Czy na parkingu przy ul. Kolumba wydzierżawionym od sp łdzielni prywatny przedsiębiorca, Władysław Krugły, będzie m gł zbudować myjnię dla samochod w? Mieszkańcy sąsiadujący z tym parkingiem, sondow

Przed pierwszym dzwonkiem…

Do nowego roku szkolnego pozostało już niewiele czasu, toteż każda godzina w szkole przy Gojawiczyńskiej wykorzystywana jest maksymalnie, aby jak najlepiej przygotować plac wkę do zajęć.Brygada remont

Czy bandytyzm zawładnie Moreną?

Podpalenie piwnicy przy Marusarz wny 6, uszkodzenie windy dwa tygodnie p źniej w tym samym bloku, kradzież element w rusztowania przy Amundsena, przecięcie przewod w paliwowych w samochodzie zaparkowa

Bez tabletek uspokajających

Pracownicy chełmskiej sp łdzielni twierdzą, że wraz z dokonanymi zmianami we władzach przestały śnić się im po nocach koszmary i do pracy, jak dawniej, chodzą chętnie, bez stresu.Maria Supłatowicz pot

Wczytywanie...